CIEKAWOSTKA: Na je nym z Uniwe sy etów prz pro adzano b anie doty zące antycypacji. Stw rzono tek t, w kt rym us ięte zostały niek óre części wyra ów. Okaz o się, że mimo, iż brakow o dużo tre ci (frag ty wyra ów), więk ość bada ch nie miała pr lemów ze zrozum niem tekstu.
Rozejrzyj się wokół siebie. Świat pędzi do przodu
w szaleńczym tempie. To co było aktualne wczoraj,
dzisiaj jest już przestarzałe, a jutro nada się tylko
do lamusa. Dzieje się tak dlatego, że żyjemy w epoce
informacji, której wyznacznikiem jest tzw. prawo Moore'a.
Pierwotnie, prawo to odnosiło się do branży komputerowej,
jednak ostatecznie przyjęło bardziej ogólny wymiar.
Wedle tego prawa ilość informacji dostępnych na świecie
ulega podwojeniu co każde 18 miesięcy.
Obecnie mówi się o tzw. zjawisku potoku, zalewu, czy
wręcz powodzi informacji. Praktycznie każdy człowiek,
niezależnie czy jest studentem, handlowcem, czy
urzędnikiem, doświadcza tego zjawiska na codzień,
musząc przyswajać coraz to więcej informacji.
Dlaczego? Świat pędzi do przodu, a postęp oznacza
odkrywanie nowych rzeczy lub ulepszanie tych starych.
Wynikiem tego, jest zwiększanie się informacji z danej
dziedziny. Aby utrzymać sie na poziomie, być na bieżąco
z aktualnymi informacjami, trzeba być po prostu dobrze
poinformowanym, a przede wszystkim potrafić to sobie
w jakiś sposób przyswoić.
Przyswajanie informacji odbywa się głównie poprzez
czytanie. 99% Polaków czyta bardzo wolno tj. z szybkością
ok. 200 słów na minutę i stopniem rozumienia danego
tekstu na poziomie 50-60%. Ludzie nie potrafią poradzić
sobie z zalewem informacji. Krańcowym przykładem, jest
fakt, że zaledwie ok. 10% Polakow w ogóle czyta prasę.
Jakie jest rozwiązanie tego problemu? Zaprzestanie
czytania jak to robi wiele osób, blokując sobie wówczas
możliwości samorozwoju? Czytać - czy nam się to podoba,
czy nie - musimy i będziemy musieli. Ważne jest, aby
czytać inaczej, a więc szybko, sprawnie i efektywnie.
Nic dziwnego, że tzw. szybkie czytanie, przeżywa
aktualnie tak duże zainteresowanie. Powstają kursy,
szkolenia, na których można nauczyć się czytać nawet
do 10x szybciej niż czyta przeciętny człowiek.
Szybkie czytanie jest zaprzeczeniem tradycyjnego,
wolnego czytania. Stanowi jego przeciwieństwo.
Jakie są główne cechy wyróżniające szybkie czytanie?
- elastyczna lektura - czytanie różnych tekstów różną prędkością i różnymi metodami
- szerokie słownictwo ułatwiające antycypację czytanych tekstów - a więc niejako domyślania się treści całych zdań na podstawie kilku tylko wyrazow lub nawet tylko ich fragmentów. (przykład na początku artykułu)
- używanie wskaźnika w czasie czytania
- nie powracanie do już przeczytanych partii tekstu
- szybkość co najmniej kilkaset słów na minutę
- wysoki stopień rozumienia i zapamiętania czytanego tekstu
Pierwszy formalny kurs szybkiego czytania został
przeprowadzony w 1925 roku na Uniwesytecie Syracuse
w USA. Czymś na kształt synonimu określenia szybkie
czytania w USA i Europie Zachodniej stało się nazwisko
Evelyn Wood, która w 1958 przedstawiła swoją nową,
rewolucyjną metodę czytania nazwaną "czytaniem
dynamicznym".
Jej załozony w 1959 Instytut, bardzo szybko pokrył
swoimi placówkami cały świat i stał się najpopularniejszą
na zachodniej półkuli metodą szybkiego czytania.
CIEKAWOSTKA: Zalety treningu szybkiego czytania
zostały także docenione przez armię amerykańską,
która serwowała swoim lotnikom określone ćwiczenia
szybkiego czytania, zwiększające ich możliwości
w zakresie rozpoznawania sylwetek wrogich samolotów
w przestrzeni powietrznej.
Aktualnie, aby opanować szybkie czytanie dostępne
jest kilka różnych dróg do wyboru:
- Stacjonarny kurs szybkiego czytania
Szkoły prowadzące takie zajęcia znajdują się
w każdym większym mieście w Polsce. Średni koszt
kształtuje się od ok. 500 zł do 2,5 tys. zł
w zależności od czasu trwania. Zajęcia odbywają
się najczęściej w grupach i trwają kilka miesięcy.
- Program komputerowy
Stosowanie programów kompyterowych wymaga dużej
wytrwalosci oraz długiej pracy przy komputerze.
Koszt polskojęzycznego programu, to ok 100 zł.
- Podręczniki uczace szybkiego czytania
Na rynku można znaleźć bez problemu książki
uczące szybkiego czytania. Generalnie praca
z takim podręcznikiem wymaga dużo samozaparcia
i samodzielności, ale jest skuteczna
i zdecydowanie najtańsza.
W dzisiejszych czasach, każdy, dla którego problemem
jest zalew informacji, powinien zastanowić się nad
rozwinięciem umiejętności szybkiego czytania, dzięki
której można przyswajać więcej informacji, a przy tym
wszystkim mieć coraz więcej wolnego czasu.
Nie ma jednej, idealnej drogi dla każdego. Dlatego
warto sprawdzić każdy z wymienionych powyżej sposobów,
aby wreszcie znaleźć ten optymalny, dla siebie.
Nauka szybkiego czytania wymaga, dużo czasu, pracy,
a także [chociaż nie zawsze] pieniędzy. Niemniej jednak
korzyści z szybkiego czytania rekompensują z nawiązką
wszystkie czasowe i finansowe wydatki.
- Paweł Sygnowski, czytający 2000 słów na minutę,
autor bestsellerów na temat szybkiego czytania,
oraz szybkiej nauki i technik pamięciowych:
http://zlotemysli.witryna.org/?c=katalog&idCat=10